wtorek, 7 stycznia 2014

193. Świąteczne Skarpety =)

Jeszcze przez chwilkę pomęczę was świątecznymi ozdobami. Tym razem pokażę wam świąteczne skarpety.
Pierwszą w całości uszyłam ja dla mojej chrześniaczki.
 Natomiast te zostały kupione przez pewną panią w empiku a ja tylko miałam za zadanie dorobić imiona =)
I

12 komentarzy:

  1. ta pierwsza mi się najbardziej podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezle szalalas robotkowo w swieta. Skarpeta fajowa. Widze ze amerykanskie tradycje juz zupelnie zostaly przyjete w Polsce, chociaz ja w Kanadzie a jednak trzymam sie Polskich tradycji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj no nie będę ukrywać - miałam co robić (momentami aż mi się nie chciało ...) Co do amerykańskich tradycji to masz rację coraz częściej zadomowiają się u nas z tym, że zauważyłam, że jest inny problem - jest skarpeta nie ma kominka, jest kominek nie ma skarpet =D. Oczywiście to jest każdego osobista sprawa czy mu się takie coś podoba czy nie. Ale za nim ta tradycja zadomowi się u nas na stałe to musi minąć jeszcze następne 100 lat =D.

      Usuń
  3. Ale fajne! I w moim ulubionym kolorze.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku jakie cudowne , jedna piękniejsza od drugiej i takie staranne dopracowane, podziwiam Cię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest różnica Twoja ładniejsza :)) ale w tej drugiej ładnie wpasowałaś napisy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Mi osobiście też bardziej podoba się moja :) (ależ jestem skromna :D) ale drugie też są całkiem ładne :)

      Usuń